Lekki trening w Puszczy

Środa, 16 maja 2007 · Komentarze(0)
Lekki trening w Puszczy Wkrzańskiej i Lasku Arkońskim a także 2x kołeczka wokół Głębokiego...
Na początku bardziej po płaskim a druga część to już podjazdy i bardziej techniczne zjazdy...
Wracajac jedna gleba na niebieskim szlaku w Wkrzańskiej :D
ALe to tylko nieudana próba podjechania...

Teren i miasto...
kilka

Poniedziałek, 14 maja 2007 · Komentarze(0)
Teren i miasto...
kilka razy podjeżdzanie pod te same górki a wszystko po to by się wymęczyć jeszcze bardziej po wczorajszym wypadzie...i w pewnym sensie wyszło to ,ale za mało czasu by wiecej zrobić km i tak jest ok.
Teraz może jakaś dłuższa przerwa, by nie być za mocno zmęczonym przed maratonem...
Wszystko fajnie gdyby nie to że pod koniec zaczął padać deszcz :D Dawno nie jechałem w deszczu... ;)

Deutschland RuleZZ dziś wypad z

Niedziela, 13 maja 2007 · Komentarze(6)
Deutschland RuleZZ dziś wypad z kolega do Niemiec... Tam drogi to bajeczka jedziesz i zero dziur jakich kolwiek pułapek.
Przez Wołczkowo->Dobrą->Buk i tam wbiliśmy do Niemiec i kręciliśmy się po Niemieckich miejscowościach(zdjecia Niżej)
Straszny wmordewind grasował i on psuł całą zabawe ale i tak było ok !
Wróciliśmy przez Lubieszyn tam zjedliśmy coś i udalismy sie w kierunku Dobrej.
A na koniec na dobicie pojechaliśmy Miodową i do domu ;D
Podsumowanie: gdyby nie wmordewind było by superowo !


Przejście graniczne w Buku

Niemcy

Boskie drogi !


...

Kościół

Krzysiek

,,Strażaken"

:)


Już droga powrotna(jeszcze Niemcy)


Szkoda ze scieżka taka krótka

...

Widok na Dobrą i Wołczkowo

W końcu udało się wyjść

Sobota, 12 maja 2007 · Komentarze(0)
W końcu udało się wyjść na rower, caly czas albo szkoła i padał deszcz dziś wykorzystaliśmy chwile i skoczyliśmy w teren.
Później wracając takie ciemne chmury szły że od razu szybciej się kręciło xP
Jutro szosa i wiecej km...

114 km i wydawało by się ze

Sobota, 5 maja 2007 · Komentarze(0)
114 km i wydawało by się ze będzie cieżko ,od początku szło gładko i z niezłym tempem...
Po kolei dojeżdzaliśmy do róznych wsi i w ten sposób zrobilismy petle , Do Nowego Warpna przez Trzebież do Szczecina :)

Fotki:
Start z Głębokiego


Zabawy z rogami Krawca


Pierwszy postój :


Plaża w Trzebieży


Przejscie graniczne w Nowym Warpnie


Rower Krzyska


Ja :P


Na przejsciu


Nowe Warpno


Kolejny wypad w formie relaksu

Czwartek, 3 maja 2007 · Komentarze(0)
Kolejny wypad w formie relaksu :D
Ale za to naped doprowadzał mnie do szału... Wszystko przez te piachy , no nic będzie trzeba go porządnie wyczyścić :) (myślałem ze jakies myszy jezdzą ze mną)

Wybrałem się dziś na rower

Środa, 2 maja 2007 · Komentarze(0)
Wybrałem się dziś na rower , choć strasznie się nie chciało ale przełamałem się i pojechałem szosą do Głębokiego a z Głębokiego do Wołczkowa->i Dobrej
Wracając przez las spotkałem kolege i nawróciłem i razem jeździliśmy.
miało być z 35km a wyszło 60 :D
Piekna pogoda wczoraj jeszcze jeździłem w długich spodniach :)

Lekki trening i tradycyjnie

Wtorek, 1 maja 2007 · Komentarze(0)
Lekki trening i tradycyjnie do Puszczy Wkrzańskiej następnie , Głębokie i parę razy przejeżdżałem przez ten niebieski szlak.
Zwierzyńce dziś szalały jak coś sie nie rzuciło w wodzie to sarna zapiernicza po krzakach strasząc mnie :P

Pierwszy mój tak długi wypad

Niedziela, 29 kwietnia 2007 · Komentarze(6)
Pierwszy mój tak długi wypad , a wcale się tak nie zapowiadało...
Wybrałem się z kolegą do Ińska.
Początek bardzo dobrze się jechało jednak na ostatnich 25km czułem ze coś nie tak, zwalniałem. Musieliśmy co chwile robić postoje , picie się skończyło i normalnie myślałem ze tam umre.
Ale po wielkich trudach udało się dojechać do Ińska, tam kupiliśmy prowiant i zrobiliśmy dłuższy odpoczynek.
Nafaszerowałem się róznego rodzaju wafelkami , chrupkami i ciasteczkami po czym zebraliśmy się i ruszyliśmy w droge powrotną...
Droga powrotna była super zero wiekszych problemów aż do Szczecina potem pod koniec musiałem przystanąc i odpocząc , zrobiło mi sie juz strasznie zimno...
Telepiąc się dojechałem do domu pełen szczęscia :D