Dzis terenik i klepanie podjazdów na wieży :) 6 podjazdów ( 3 środkiem i 3 prawą stroną) + Zjazdy (5 normalnie i 1 środkiem) Ogólnie na początku fajnie się podjeżdzało środkiem jednak z minuty na minute było gorzej i musiał prawą stroną podjeżdzać , gdyż robiło sie błoto :)
Przed podjazdami jechałem Niebieskim szlakiem w Puszczy Wkrzańskiej , potem góra dół i głebokie i na wieże. Po wieży pojechałem kawałek w strone różanecznika gdzie w połowie skręciłem na wojska i ponownie do Arkońskiego i na głebokie. Tam 1 rudnka dookoła i powrót też przez Wkrzańską z podjazdem pod gubałowke i przez ,,ser" Andersena
Pogoda bardzo ładna i na początku super było bo nie było błotka tylko śnieg , potem zrobiła sie kupa...
Atak na Puszcze Bukową początkowo z Adamickim ustawiliśmy się przy CoolBike i stamtąd ruszylismy... Po drodze zdążylismy juz zdenerwować kilku kierowców :) Dojechaliśmy pod Turowskiego gdzie zaraz obok mieszka Tomek i w składzie 3 osobowym polecielismy w teren ;) Zaliczylismy ciekawe miejsca , szczególnie duuuużo podjazdów a także troche zjazdów... W sumie na samym początku zaliczyłem dość ciekawą glebe :P Ale to wszystko przez Tomka bo mnie puścił zebym jechał pierwszy i troche depnąłem i na zakręcie na błotku troche mnie zarzuciło poleciałem bokiem i sru w krzaki :D Później znaleźliśmy super górke , jednak dzis sie nie odważyłem zjechać ale wdrapałem sie z wieeeelkim trudnem na sam szczyt :) Powiem że troche sie wdrapywaliśmy :D (wiecej na fotkach)
Foty by Tomek :D
Poisonek
Merdka
Tonący Trek
...
Pomocna dłoń
Na Fali
3 biki
elegancka góreczka
Wkurzałem Adamickiego
Bruk ;/
Mistrz Podjazdów
Błotko
Nie dał spokoju butelce :D
Zaczynamy podjeżdzanie a raczej podchodzenie
o tym wlasnie wspominalem
Porażka
Dzis się nie odważyłem , jednak fotki nie oddają tego uroku jak wygląda ,,góreczka" w rzeczywistości
Super jazda przy super wietrze z Krzyskiem , Adamickim i Silasem :) Oczywiscie jak i Silas to i miasto... tylko troszeczke ponaginaliśmy przepisy :P Poraz kolejny podczas jazdy spotkał nas deszcz , jakaś masakra 3 raz z rzędu pada deszcz i wracam mokry ;)
Po prostu świetnie , powtórka z rozrywki... Siedze w domku pogoda rewelacyjna , tylko wyszedłem chmury i ulewa... Spotkałem sie przy orłach Szymonem i pomimo deszczu trzaskalismy podjazdy... Raczej to on trzaskał bo ja sobie tanczylem na ralfah.
to były kiedyś białe skarpetki
...
Mam nadzieje ze mnie nie zabiją, w domu cała łazienka uwalona
Do Cool Bike po Rolofa , przy okazji pokręciłem się tu i tam... w sumie w drodze powrotnej jechałem za koparką i to on prowadził , w końcu zjechał na parking i po zabawie ;p
Pod wyszka prawie 50km/h za busikiem :) nieźle nieźle ;p
Deutchland ftw :) Wypad z Ekpią w składzie Szymon , Jaktro , Tomek , Adamicki i Ja do Niemiec :) Pogoda superowa jednak wiatr dzis troche przeszkadzał ;/ Na początku ustawiłem się z Szymonem o 10 pod jego domem gdzie nasmarowałem sobie łancuh i następnie pojechalismy pod dworzec gdzie sie wszyscy umówilismy :)
Wszyscy są , wiec ruszamy na początek Polskie wiochy czyli ,wspaniała nawierzchnia... Wyjechaliśmy na głowną droge prowadzącą do Granicy i tam juz w sumie cały czas po super nawierzchni :)
Miałem 2 kryzysy , nie moglem dogonić ich na szosach(to najgorsze chyba jest chce sie a nie mozna dogonić) i łapałem malego zgona ale i tak jechalo sie z 32km/h. Potem już do domu bez przygód i kryzysów :P
Po wjechaniu do Polski zrobilismy stopa w Mc Donald's gdzie wygrzewalismy sie na słoneczku :)
Powrotu przez miasto nie bede opisywał ;P :D
Foty: ( by Tomasz)
Zabawy na Pomoscie ;P
Mc Donald's
Wygrzewanko
Autostop :D
Parking
Moja wspaniała flaga :D Jechałem tak do Głebokiego :P
Głębokie - Wołczkowo Wołczkowo - Głębokie Zamiar był na buk ale dojeżdzając do Wołczkowa ujrzałem takie chmury ze dojechałem tylko do tabliczki i zawrociłem :P W jedną strone przez Piotra Skargi i Wojska Polskiego a powrót przez Wojska do ronda i do domu :)